Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
unknown

Mój świat...

:: zoar ::

unknown

Kiedy ja byłem na pierwszym kontrakcie to ona szalała… powiedziała, że stało się. Wtedy żyłem w mega stresie i starałem się jak tylko mogę by móc żyć w dostatku. By pokazać, że na coś mnie stać. By udowadniać jej miłość.  

Kiedy w sumie miałem pierwsze w życiu wakacje prawdziwe, które de fakto okazały się lipa straszna, bo bez niej… ona szalała…

W niedziele 18 września roku 2011 popołudniową porą zniszczyła mnie. Spadło na mnie niebo. Ciężar, z którym się zmagam. Nie wiem, co mam robić… Boje się życia. Otworzyłem się... Dałem szanse znowu temu związkowi a dostałem w zamian… 

Oddałem się cały…

Sama mówi, że niszczy ludzi. Usilnie chciałem jej pokazać ze nie trzeba. Ze można żyć w pięknym związku. Starałem się jak tylko mogłem czasem nawet wbrew swojej woli troszkę przekupując ją… oczywiście to i tak w efekcie końcowym było bardzo mile dla mnie doświadczenie.

Byłem u wróżki… zabrzmi śmiesznie, bo niby osoby takie przekazują w taki sposób informacje żeby sobie samemu poukładać w głowie, ale ona na prawdę wiedziała rzeczy, których nie mogła wiedzieć. Znała moje tajemnice.

Siedziałem jak wryty.

Ahhhhhhh czy bańka pękła? Czy jest jeszcze ona?

Dalej ciężko mi się śpi… nie mogę zasnąć. Mimo tego, że jest dużo ciężej niż ostatnio to już nie płacze… byłem przygotowany po części na to… bywało tak, że czułem, ale nie mówiłem jej tego. Wierzyłem, że to nie prawda…

 


Głosuj (0)
zoar 27/09/2011 22:01:42 [Powrót] Komentuj